Karuzela z madonną?

Długo myślałem, czy wpisy tego typu na blogu o perfumach mają sens, ale co mi tam – to w końcu mój blog, nie?😉 Wpisy muzyczne będę wrzucał w weekend – najczęściej będzie to króciutki opis + klip a’propos tego w czym w minionym tygodniu się zasłuchiwałem (i pewnie w czym będę zasłuchiwać się w weekend kiedy czasu na relaks jest więcej).

Nie będę pisał, jak bardzo kocham muzykę, jak wielka to pasja, jak bardzo nie mogę bez niej żyć, bo to wszystko byłoby nieprawdą. Muzykę traktuje bardziej instrumentalnie, jako jedną z wielu małych przyjemności – na równi z poranną kawą, lekturą dobrej książki, czy dobrym filmem – coś bez czego można się obyć, tylko… po co?🙂

Ostatnio odkrywam na nowo Ewę Demarczyk i jej piosenki. Do odkrycia przyczyniła się przaśna impreza zwana szumnie „Festiwalem Opolskim”, gdzie wśród chłamu i tandety najwyższych lotów, których miałem już nadmiar w zakończonych tydzień wcześniej polsatowskich „Top Trendach” (swoją drogą program i artyści pokrywali się w 90%) trafił się prawdziwy diament – właśnie recital piosenek Pani Ewy. Artystki bardzo charyzmatycznej, nieco mrocznej (zawsze występuje w czarnej sukni, dlatego określa się ją mianem „czarnego anioła” polskiej piosenki), w dzisiejszych czasach pewnie określono by ją mianem „undergroundowej”. Siłą jej piosenek, oprócz niezwykle ekspresyjnych wykonań w oryginale są niesamowite teksty – moim zdaniem jedne z najlepszych interpretacji poezji w muzyce. Każda z piosenek z kultowej już płyty Ewa Demarczyk śpiewa piosenki Zygmunta Koniecznego to osobna opowieść, którą można słuchać w nieskończoność. Jako próbkę polecam Grande Valse Brillante (słowa Julian Tuwim) w zaskakującym i pięknym wykonaniu:

2 thoughts on “Karuzela z madonną?

  1. Tydzien temu mialem przyjemnosc wziecia udzialu w przegladzie ogolopolskiego festiwalu poezji spiewanej organizowanym juz po raz 20-ty w moim miescie. Az trzech wykonawcow w wystepach konkursowych zaspiewalo Grande Valse Brillante Ewy Demarczyk, swiadczy to chyba o tym, ze jej utwory sa nadal bardzo popularne wsrod mlodziezy. A wieczor z piosekami Ewy Demarczyk w Opolu obejrzalem rowiez z prawdziwa przyjemoscia.

    • To teraz tylko pytanie – ile w tym magii samej Demarczyk, a ile siły zwyczajnie dobrych piosenek. Niczego nie ujmując Pani Ewie, to myślę, że jednak to drugie, a ona po prostu uosabia swoim mrocznym wizerunkiem magię, jaką niosą za sobą fantastyczne teksty i takaż muzyka.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s